STYPENDIUM im. Jana Pawła II
Kasia Błaut
„Cieszę się że dzięki inicjatywie fundacji: Dzieło Nowego Tysiąclecia pozyskiwane są środki na wspieranie uboższej młodzieży przez stypendia naukowe, które pomogą jej lepiej przygotować się do zadań jakie ją czekają w dorosłym życiu” (Jan Paweł II )
Pochmurny adwentowy wieczór. Godzina 18.00. Ostatnie przemarznięte osoby szybkim krokiem przekraczają próg Kościoła, gdyż właśnie zaczęła się msza św. Jednak nie wszyscy odczuwają chłód bijący z zewnątrz. Ludzie, którzy właśnie ochoczo dyskutują przy dużym stole na plebani nie zważają na pogodę za oknem. Właśnie kilka minut temu rozpoczęło się spotkanie stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia z osobami wspierającymi ten wspaniały cel.
Uśmiechnięci stypendyści z zapałem opowiadają o swoich codziennych zajęciach i o jeszcze nieśmiałych, ale wyśnionych planach na przyszłość. Wspierający fundację, z zachwytem w oczach słuchają tych opowieści, co raz wychwalając osiągnięcia i przyszłe zamiary tych młodych osób. I tak przez około godzinę w miłej atmosferze z gorącą herbatą na stole rozmawiano na temat fundacji. Dużo czasu także poświęcono osobie wielkiego Polaka papieża Jana Pawła II. Całą rozmowę zainicjował i w roli gospodarza wystąpił ks. proboszcz, który - trzeba dodać - doskonale wywiązał się z zadania.
Stypendia odgrywają bardzo dużą i ważną rolę w życiu młodych ludzi otrzymujących je. Zapytani przez ks. proboszcza na co najczęściej wydają comiesięczną sumę, odpowiadają, iż przeważnie na książki, podręczniki, pomoce naukowe i ubrania. Gdy patrzyło się na nich, można było dostrzec emanującą od nich ciekawość wiedzy i olbrzymią chęć zdobywania jej. Pomyślałam sobie wtedy: ilu młodych ludzi mających bardzo dobre warunki do kształcenia, nie korzysta z tej szansy, jaką dała im Opatrzność.
Dla mnie jednym z piękniejszych momentów tego wieczoru, który to tej pory pozostał mi w pamięci, była sytuacja, kiedy ks. proboszcz zapytał ofiarodawców, dlaczego chcą pomagać. Dlaczego oni właściwie to robią? Żadna z osób nie potrafiła w pełni odpowiedzieć na to pytanie. Jedna z nich powiedziała, iż nie da się tego wytłumaczyć. Po prostu jest to rzecz tak dla niej naturalna i oczywista, by pomagać innym, że nie potrzebuje żadnego specjalnego powodu, aby to robić. Jeśli w ten sposób uważałby każdy człowiek na świecie, to żylibyśmy jak w raju.
Myślę, iż spotkanie to każdy z uczestników wspomina jako bardzo miłe i sympatyczne.Osoby, które spotkałam tego wieczoru są potwierdzeniem na to, że zawsze należy wierzyć w drugiego człowieka.
Z mojej strony chciałabym życzyć wytrwałości i sukcesów stypendystom. Osobą wspierającym dzieło podziękować za wszystko, co robią dla młodzieży, za ogromne serce, wrażliwe na potrzeby innych ludzi, a ks. proboszczowi wielkie BÓG ZAPŁAĆ za to, iż całym tym przedsięwzięciem tak sprawnie kieruje.
Kasia Błaut
W naszej parafii od 2 lat 5 uczniów szkół średnich wskazanych przez dyrektorów, otrzymuje 100 zł miesięcznie. uczeń musi spełniać pewne wymagania ( pilny, grzeczny i trudne warunki materialne w rodzinie). Obecnie dawne przez Caritas parafii środki dla młodzieży nazwane zostają STYPENDIUM JANA PAWŁA II. Pragniemy gromadzić większe środki, aby ogarnąć większą ilość młodzieży tym stypendium.
To stypendium to POMNIK PARAFII MBWW DLA JANA PAWŁA II.
Ofiary na rzecz stypendium można składać w kancelarii parafii, biurze Caritas, ks. Proboszczowi, p. Piotrowi Rybce, na konto Caritas:
Konto bankowe CARITAS
Bank Spóldzielczy Wołczyn oddz. Kluczbork
nr 08887600090035669920000001
( z dopiskiem "stypendium Jana Pawła II").
POWRÓT do spisu artykułów "Siewcy"
|
|
|
|