Rozmowa z ks.Andrzejem
Księże Andrzeju, od kilku tygodni mieszka i pracuje Ksiądz w naszej parafii. Wiemy, że jest to już kolejna Księdza placówka. Prosimy o przedstawienie się i przybliżenie naszym czytelnikom, a Księdza parafianom, swojej osoby.
- Moja droga do kapłaństwa wiodła ...
-
Może w podstawówce pojawiła się pewna myśl o kapłaństwie, ale to chyba wszyscy chłopcy w tym wieku mają takie myśli. W czasie nauki w Liceum Ekonomicznym w ogóle nie myślałem o tym. Poszedłem na studia i dopiero tam zacząłem poważnie myśleć o wstąpieniu do seminarium.
- Czy te myśli pojawiły się pod wpływem jakiejś osoby, czy też rekolekcji albo pielgrzymki?
-
Nie, tak po prostu pewnego wieczoru podczas modlitwy przyszła taka myśl i mnie zauroczyła.
- To może jeszcze raz: Moja droga do kapłaństwa?
-
Szkoła Podstawowa w Proślicach, Liceum Ekonomiczne tutaj w Kluczborku przy ul. Skłodowskiej, rok ekonomii we Wrocławiu, a później już Seminarium w Nysie.
- Kończone już w Opolu?
-
Nie. Byliśmy tylko prawnie pierwszymi absolwentami Uniwersytetu w Opolu, ale kończyliśmy w Nysie.
- Posiada więc Ksiądz tytuł magistra teologii? Czy też jakiś inny tytuł?
-
Jestem magistrem teologii praktycznej.
- Ostatnio pracował Ksiądz w Opolu, a poprzednimi placówkami były?
-
Kietrz i Kędzierzyn - Koźle.
- Ideał kapłana, co jest najważniejsze w życiu kapłana na progu XXI wieku ...
-
Wydaje mi się, że każdy kapłan musi być najpierw prawdziwym człowiekiem, a to najpiękniejsze człowieczeństwo zostało nam objawione w osobie Jezusa Chrystusa. Wciąż fascynuje i zadziwia mnie sposób, w jaki Chrystus żył jako człowiek, z jaką delikatnością odnosił się do tych, którzy wtedy przez innych byli spychani na margines życia, zauważał Chrystus każdego człowieka i nie przechodził koło niego obojętnie. Jedno zdanie z Ewangelii w sposób szczególny zawsze tkwi w mojej pamięci "popatrzył na niego z miłością", myślę, że to jest właśnie budowanie Królestwa Bożego na ziemi. Cały Kościół, nie tylko kapłani, powinien jak Chrystus na każdego napotkanego człowieka popatrzeć z miłością. Tak pięknie uczy nas Sobór Watykański II, że człowiek jest drogą Kościoła, ale w przeszłości niestety nie zawsze tak bywało. W średniowieczu, w baroku budowano wiele wspaniałych katedr i kościołów, ale te najpiękniejsze dla mnie katedry, to: św. Franciszek, św. Tomasz z Akwinu, św. Tereska od Dzieciątka Jezus, brat Albert Chmielowski. Dopóki w życiu społecznym, a nawet politycznym nie będzie owego "patrzenia z miłością" na drugiego człowieka, dopóty będzie potrzebny ksiądz i dopóty będzie miał co robić.
- Na poprzednich parafianach nauczyłem się ...
-
Tak jak ojciec czy matka z każdym rokiem swojego rodzicielstwa uczą się bycia matką czy ojcem, tak kapłan uczy się być kapłanem.
- Wszyscy myślą, że jak być kapłanem, to uczą w Seminarium, a później, to już tylko doskonalenie, czyżby było inaczej?
-
Dopiero doświadczenie kształtuje prawdziwe umiejętności. W Seminarium uczymy się, ale w specyficznych warunkach, które bardziej przypominają życie zakonne, a życie kapłańskie jest trochę inne. Człowiekiem ciągle stajemy się tym większym, im bardziej potrafimy kochać. Tak samo jest z kapłaństwem. Nie możemy za życia stanąć z takim przekonaniem, aby powiedzieć - osiągnęliśmy już doskonałość, bo wtedy po cóż byłaby nam łaska Chrystusa. Oczywiście nie może to być takie chorobliwe poczucie niespełnienia, braku wartości czy choćby niedoskonałości, ale taki święty niepokój, że ciągle powinniśmy się starać..., powinniśmy do czegoś dążyć.
- Będę opiekunem ...
-
Przede wszystkim będę opiekunem redakcji "Siewcy", chóru "Arsis", grupy Miłosierdzia Bożego.
- Dzieci, dorośli, młodzież - z którą grupą wiekową najlepiej się Księdzu współpracuje?
-
Uczę w Liceum Ogólnokształcącym i właściwie najlepiej pracuje mi się z młodzieżą szkolną.
- W "Siewcy" liczę na ...
-
Liczę na to, że w miarę szybko przejmę umiejętności moich poprzedników ks. Grzegorza i ks. Adama w koordynacji pracami redakcji, tak, by przynajmniej to pismo nie było gorsze. Zależy mi też na ścisłej, rzetelnej i przyjacielskiej współpracy z członkami redakcji. W ogóle myślę, że na serdeczności w kontaktach między ludźmi zasadza się powodzenie w jakiejkolwiek działalności.
- Współpracę z "Siewcą" oprę na...
-
Serdeczności (śmiech), otwartości i tolerancji na inne poglądy, zrozumieniu...
- Zapoznał się Ksiądz z radami poprzedniego Redaktora Naczelnego?
-
Tak, ale już zapomniałem co tam napisał :) Aha, żeby dotrzymywać terminów i poganiać piszących poszczególne artykuły.
- Lubię ...
-
Ludzi sympatycznych i otwartych, muzykę, przytulne pomieszczenia, dobrą kawę, dobry film.
- Jestem ...
-
Człowiekiem, kapłanem... jestem otwarty. Myślę, że jestem ugodowy choć czasami wybucham (ale niezwykle rzadko).
- Potrafię ...
-
Jeździć na rolkach, na nartach... i nawiązywać kontakty z ludźmi.
- Chcę ...
-
Dostać się kiedyś do nieba, a wcześniej tak przylgnąć do Chrystusa, żeby móc powiedzieć jak św. Paweł: "Żyję ja - już nie ja - żyje we mnie Chrystus".
- Mam ...
-
Rodzinę: mamę, tatę, trzy siostry i czterech braci... i Kościół, który daje mi poczucie pewności i stabilności, no i poczucie spełnienia.
- Wiem ...
-
Że nigdy nie jest tak, że jesteśmy sami. Wiem, że zawsze się znajdzie ktoś (i myślę tu o tym Kimś z dużej, ale też o tym kimś z małej litery - drugim człowieku), kto nas zrozumie, komu na nas zależy, kto pomoże podźwignąć się, gdy upadniemy, poda rękę...
- Ulubiony utwór muzyczny, książka ...
-
Nie mam czegoś takiego niezmiennego od lat. U mnie to się zmienia. Raz słucham muzyki klasycznej (nie lubię określenia muzyka poważna, bo to sugeruje jakoby inne były niepoważne), raz jazzu, raz muzyki folkowej. A autor, którego książki wywarły wpływ na moje życie to Erich Fromm.
- Sposób spędzania wolnego czasu ...
-
Latem lubię leżeć na plaży prażąc się w słońcu albo w cieniu pod parasolem i kompletnie nic nie robić. Zimą lubię jeździć na nartach. To w czasie wakacji, a w czasie roku... no to relaksuję się słuchając muzyki, jak jestem lekko podirytowany to najbardziej uspokaja mnie Chopin, najlepiej w wykonaniu Anderszewskie-go albo Możdżera, lubię też klasyczne wykonania Olejnika, czy Palecznego... Cenię też dobre kino. Z chęcią oglądam zawsze filmy F. Ozona, Lyncha czy Bertolluciego.
- Moją pasją jest ...
-
Lubię robić wiele rzeczy. Coś bardzo interesuje mnie przez pół roku, ale później zaczyna mnie nudzić i moją pasję zmieniam.
- Realizuję się poprzez ...
-
Kontakty z ludźmi.
- Brakuje mi ...
-
Czasem brakuje mi własnych dzieci... i odwagi do radykalizmu ewangelicznego.
- Nie lubię gdy ...
-
Na moich oczach poniżany jest drugi człowiek. Nie lubię, gdy ktoś mnie okłamuje.
- Jestem z natury ...
-
Optymistą.
- Zwracam uwagę na ...
-
Otwartość człowieka.
- Oczekuję ...
-
Tego, co mówiłem na pierwszym kazaniu: modlitwy i zrozumienia.
-
Dziękujemy za niezwykle pasjonujące spotkanie!!!
Rozmawiały: Ania i Wiesława
POWRÓT do spisu artykułów "Siewcy"
|
|
|
|